Olszyniacy do czwartkowego spotkania przystąpili bez 4 podstawowych graczy ale mimo tego zostawili zdrowie i serducho na boisku ulegając Kościelnym 1:0. Gospodarze od 50 minuty grając w 10 zdołali strzelić bramkę a dokładnie uczynili to w 55 minucie meczu, kiedy to w polu karnym najprzytomniej zachował się zawodnik LZS-u kierując piłkę głową do bramki strzeżonej przez Michała PLECHOWICZA. Licznie zebrana widownia mogła obejrzeć naprawdę ciekawe starcie, szybkie akcje, dobre sytuacje podbramkowe czyli to co kibice lubią najbardziej.
LZS - OLSZA 1:0!